CZŁOWIEK OSĄDZIŁ BOGA

CZŁOWIEK OSĄDZIŁ BOGA

J 4   23 Nadchodzi jednak godzina, owszem już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli chce mieć Ojciec. 24 Bóg jest duchem: potrzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie».

Rdz 1   26 A wreszcie rzekł Bóg: «Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi!» 27 Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę. 28 Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: «Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi».

I Kor 15      45 Tak też jest napisane: Stał się pierwszy człowiek , Adam, duszą żyjącą, a ostatni Adam duchem ożywiającym.

Pierwszy opis stworzenia wyraźnie ukazuje stworzenie duszy. Ukazuje także nakaz, jaki człowiek otrzymał od Boga. Drugi opis stworzenia ukazuje stworzenie ciała. Ciała takiego, jakie przyjął Jezus Chrystus po Zmartwychwstaniu. Ciała, w Które Bóg tchnął duszę, ciała rajskiego.

Rdz 2,  4 Oto są dzieje początków po stworzeniu nieba i ziemi. Gdy Pan Bóg uczynił ziemię i niebo, 5 nie było jeszcze żadnego krzewu polnego na ziemi, ani żadna trawa polna jeszcze nie wzeszła - bo Pan Bóg nie zsyłał deszczu na ziemię i nie było człowieka, który by uprawiał ziemię 6 i rów kopał w ziemi, aby w ten sposób nawadniać całą powierzchnię gleby - 7 wtedy to Pan Bóg ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia, wskutek czego stał się człowiek istotą żywą.

Rdz 2,  8 A zasadziwszy ogród w Eden na wschodzie, Pan Bóg umieścił tam człowieka, którego ulepił. 9 Na rozkaz Pana Boga wyrosły z gleby wszelkie drzewa miłe z wyglądu i smaczny owoc rodzące oraz drzewo życia w środku tego ogrodu i drzewo poznania dobra i zła. ……………15 Pan Bóg wziął zatem człowieka i umieścił go w ogrodzie Eden, aby uprawiał go i doglądał. 16 A przy tym Pan Bóg dał człowiekowi taki rozkaz: «Z wszelkiego drzewa tego ogrodu możesz spożywać według upodobania; 17 ale z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść, bo gdy z niego spożyjesz, niechybnie umrzesz>>.

Pierwotny stan szczęścia człowieka, stan nieustannego przebywania w Duchu Bożym, był stanem czystości, stanem panowania nad wszelką istotą rajską, w Duchu miłości. Był stanem pragnienia wykonywania woli Bożej, stanem wolności od grzechu. Gdy panował Duch Boży, nie było człowiekowi potrzebne sumienie, bo po cóż miało by być, sumieniem był Duch Boży.

Pierwsi ludzie ulegli kłamstwu szatana. Zerwali owoc z drzewa poznania dobrego i złego. Adam i Ewa porzucili Ducha Bożego, stali się nadzy i Bóg przyodział ich w skóry zwierząt, czyli otrzymali ducha szatana i stali się poddani naturze zwierzęcej, szatańskiej. Zostało powołane sumienie. Człowiek sam, bez Boga zaczął stanowić co jest dobre a co złe. Zaczął osądzać siebie i innych. Człowiek wypowiedział posłuszeństwo Bogu i został wydalony z raju. Ziemia do której został wydalony człowiek została przeklęta przez Boga, do czasu wyznaczonego przez Stwórcę. Przed przyjściem Chrystusa, po grzechu, wszystkie uczynki człowieka  były martwe, te po ludzku dobre i te po ludzku złe. Zerwanie więzi z Bogiem uczyniło niemożliwym poznanie prawdziwego dobra, bowiem prawdziwe dobro jest tylko w Bogu. Z powodu miłosierdzia Bóg Ojciec dał człowiekowi prawo dziesięciorga przykazań, by ten dotrwał do Odkupienia. Chrystus Pan na Krzyżu złożył ofiarę ze swojego życia, za przywrócenie życia człowiekowi, duszy. Usunął prawo przykazań wyrażone w zarządzeniach i sam stał się Prawem. Tak jak na początku stworzenia, nie było już potrzebne sumienie, bowiem Chrystus Pan sam stał się naszym sumieniem. Spodobało się Bogu zbawić wszystkich, którzy uwierzą w Chrystusa i Jego dzieło. Jakie dzieło? - dzieło pokonania zwierzchności ducha szatana i jego armii, dzieło stworzenia nowego człowieka w Chrystusie Panu. Chrystus dał nam swojego Ducha, swoje Zmartwychwstałe Ciało, swoją Miłość, swoją tożsamość Syna Bożego. Rozpoczęła się wojna na śmierć i życie szatana z Bogiem i człowiekiem. Bóg chciał od nas tylko wiary w Syna Bożego, posłuszeństwa i ufności, a wojna byłaby wygrana natychmiast. Najlepszy Ojciec nie otrzymał tego od człowieka. Pojednanie człowieka z Bogiem, okupione krwią Jezusa Chrystusa i Krzyżem zostało po raz kolejny odrzucone przez człowieka. Człowiek zamiast oddania Bogu i miłości do Boga wybrał sumienie, jako swojego pana. Wybrał to sumienie, które osądziło Boga. Jak osądziło? Osądziło tak, że Jezus Chrystus nie uwolnił nas z grzechów. Jest słaby i Kościół musi uwalniać człowieka z grzechów sam. Tylko, że sumienie nie zna prawdy.

I commenti sono chiusi