NASZ ŚWIAT JEST POD WPŁYWEM PODZIEMNEGO ŚWIATA

  NASZ ŚWIAT JEST POD WPŁYWEM PODZIEMNEGO ŚWIATA

Skąd wiadomo, że podziemny świat wpływa na świat, w którym żyjemy? Świadczą o tym emocje, przez, które upadli aniołowie zniewalają duszę, wszechobecne emocje. Czyste, wolne, dusze, które uwierzyły w Boskość Chrystusa i Jego dzieła, mocą łaski Bożej stały się świadome swojej niezależności od ciała. Dusze, które zostały przyobleczone w Chrystusa kierują się tylko owocami Ducha Świętego: uprzejmością, dobrocią, łagodnością, pokojem, cierpliwością, miłością, radością, opanowaniem i wiernością, są synami Bożymi. Tylko synowie Boży wiedzą na pewno, że pochodzą ze świata nieba i wyraźnie widzą grzech, który chce je podbić. Mają Chrystusa, który przez nich i w nich dopełnia Prawa Świętego. Są świadomi dzieła, dla którego zostali stworzeni. Wiedzą, że tak jak Chrystus Pan w grzesznym ciele ludzkości zaprowadził grzech i szatana na krzyż, uwalniając duszę, tak oni pełni Chrystusa muszą pokonać, Jego i tylko Jego mocą, zwierzchności i władze ciemności, zniewalające ciało, w którym żyją. Muszą doprowadzić córki ziemskie, jęczące stworzenie, jak określa je  św. Paweł, czy naszą niższą jaźń, której wszyscy jesteśmy świadomi do chwały Bożej. Dusze, które myślą, że grzech je doprowadzi do Chrystusa są w błędzie. Dlaczego? Takie dusze tak naprawdę nie wierzą w Ojca, Syna i Ducha Świętego, nigdy nie uwierzyły w swoją wolność. Nigdy nie uwierzyły w Odkupienie. Trwają w przymierzu ze śmiercią, trwają w przymierzu ze zmarłymi. Takie dusze odrzuciły Chrystusa. Udaremniły łaskę Bożą względem siebie.

Pnp 8, 1-11  1 O gdybyś był moim bratem, który ssał pierś mojej matki, spotkawszy na ulicy, ucałowałabym cię, i nikt by mną nie mógł pogardzić. 2 Powiodłabym cię i wprowadziła w dom matki mej, która mię wychowała; napoiłabym cię winem korzennym, moszczem z granatów. 3 Lewa jego ręka pod głową moją, a prawica jego obejmuje mnie.

OBLUBIENIEC: 4 Zaklinam was, córki jerozolimskie, na cóż budzić ze snu, na cóż rozbudzać umiłowaną, póki nie zechce sama?

CHÓR: 5 Kim jest ta, co się wyłania z pustyni, wsparta na oblubieńcu swoim?

BRACIA:8  Siostrzyczkę małą mamy, piersi jeszcze nie ma. Cóż zrobimy z siostrą naszą, gdy zaczną mówić o niej? 9 Jeśli murem jest, uwieńczymy ją gzymsem ze srebra; jeśli bramą jest, wyłożymy ją deskami z cedru.

OBLUBIENICA:10 Murem jestem ja, a piersi me są basztami, odkąd stałam się w oczach jego jako ta, która znalazła pokój.

W tym pięknym poemacie „ Pieśni nad pieśniami” wyraźnie ukazane zostały relacje, między synem Bożym i piękną córką ziemską, która jest duchową częścią ciała, oczekującą na przyjście oblubieńca, a pozostającą w ciemnościach. Może ją obudzić tylko nadchodzące światło syna Bożego. Obudzona córka ziemska sama mówi o sobie, że jest murem. Jest murem i basztami, które stanowią zaporę nie do przejścia dla mieszkańców szeolu. Muszą pozostać w miejscu, które przeznaczył dla nich Bóg. W miejscu nie przemijającej ciemności. Jest murem, który na zawsze zamyka możliwość udziału ciemności w życiu mieszkańców tego świata.

I commenti sono chiusi